21 kwietnia 2014

Pielęgnacja twarzy-cera problematyczna i nie.

Hej kochani, wiele z Was prosiło mnie na asku abym opisała swoje sposoby na małe i większe niespodzianki na twarzy, sama nie mam jakiś większych kłopotów z cerą jest to chyba uwarunkowane genetycznie bo moja mama ich też nie miała, sporadycznie zdarzają się małe supris'y i dziś opiszę Wam moją walkę z nimi!

Najważniejsze w pielęgnacjii naszej cery jest nawilżanie jej, nawet jeśli Wasza jest tłusta to nie znaczy że nie trzeba jej nawilżać! Każdy typ skóry potrzebuje kremu który ją trochę ożywi, czy to sucha czy mieszacza czy tłusta. Moim kremem jak już część z Was wie jest od jakiegoś roku krem bambino dostępny w rossmanie za jakieś 5-6zł za duże opakowanie które starcza mi na pół roku przy baardzo intensywnym używaniu, więc baaardzo Wam polecam <3! Do tego posiada tlenek cynku który dodatkowo pomaga Wam w walce z pryszczami i zaskórnikami.
Maść cynkowa, kompletny hicior za 2 złote z apteki, nakładana punktowo na nasze pryszcze likwiduje lub zmniejsza je w przeciągu 2 dni gdzie normalnie męczymy się około tydzień grr...działa również na pierwsze oznaki ich pojawienia np. zaczerwienienia  i zapobiega dalszemu rozwojowi (wysusza punktowo pryszcze więc nie nakładamy na całą twarz!)

Algi!  maseczka z alg działa cuda, ja w swojej kolekcji miałam niewiele bo jedynie niebieska glinka i spirulina jednak mogę z czystym sumieniem Wam polecić :). Skóra po nich jest wyraźnie odmłodzona, wszelkie przebarwienia stają się mniej widoczne. Niestety spirulina niektórych uczula więc trzeba obchodzić się z nią ostrożnie, i zapach jest też nie lekki jednak jeśli nie macie na nią uczulenia i jej zapach Wam nie przeszkadza, będziecie zadowoleni w 100%. Pamiętajcie żeby kupować to w proszku ponieważ robimy z tego maseczki dodając wodę w odpowiednich proporcjach.











Maseczka z miodu, sięgamy do natury :). Miód w stosunku 1:1 mieszamy z bardzo ciepłą wodą i mieszamy do jednolitej masy i nakładamy na godzinkę na twarz, efekty Was zaskoczą! Skóra staje się miękka wszelkie wypryski złagodzone a przebarwienia znikają (oczywiście nie po pierwszym razie)
Chciałabym dodać że podzieliłam się z Wami moimi sposobami i nie u każdego mogą się sprawdzić, nie jestem też zawodową kosmetyczką :).

18 kwietnia 2014

Ćwiczenia 2014!

Hej misie! Na samym początku chciałabym Was przeprosić za tak długą przerwę, jedna poprawianie ocen i inne czynniki wpłynęły na to że po prostu nie miałam czasu na bloga. Dzisiaj przedstawię Wam parę sposobów na poprawienie wyglądu swojego ciała na lato, nigdy nie miałam na myśli żeby schudnąć chciałbym mieć po prostu ładnie wyrzeźbione ciało(tak wiem do tego potrzebna jest trochę "masa"). Pokażę kilka filmików instruktażowych z ćwiczeniami jakie ja wykonywałam/wykonuję i opiszę Wam trochę  efekty lub ich brak. 

MEL B- Ćwiczyłam trzy serie, na pośladki, nogi i brzuch (linki na dole) . Ćwiczenie na pośladki i nogi da się przejść, nie są tak wyczerpujące jak te na brzuch i tu na wstępie napiszę że właśnie ćwiczenia na brzuch przynoszą najszybsze rezultaty i efekty można ujrzeć (przy mniejszej tkance tłuszczowej) już po 2-3 tygodniach codziennych ćwiczeń (ja robiłam zawsze przerwy w niedziele) jeśli chodzi o nogi i pośladki efekty zobaczyłam po miesiącu. Wykonywania wszystkich tych ćwiczeń zaprzestałam po 2 miesiącach po czasie gdy doszłam do efektów jakich oczekiwałam, teraz ćwiczę bardzo sporadycznie żebym nie "sflaczała" haha.

NOGI

BRZUCH
POŚLADKI
TERAZ WYKONUJĘ TYLKO PRZYSIADY (cwiczenia na podsladki)  WEDŁUG PONIŻSZEGO PLANU (rest-odpoczynek) :
Jestem na dniu 20 i na prawdę widać efekty!

1 kwietnia 2014

Boring

Hej miśki! Dzisiaj miałam wolne od szkoły więc wykorzystałam ten wolny czas i poszłam z Paulą na zdjęcia, mam Wam jeszcze wiele rzeczy do pokazania jednak na pierwszym planie stawiam teraz szkołę, staram się jak najbardziej do tego przykładać ale wiadomo, wychodzi różnie i czasami lenistwo góruje. Ogólnie jestem bardzo leniwą osobą i żebym mogła się do czegokolwiek zabrać potrzebna jest mi spoora motywacja. Muszę pisać częściej posty, ponieważ jak zrobię sobie przerwę strasznie ciężko znów wpaść w rytm, często mam tak że nawet nie wiem od czego mam zacząć psota mimo że bardzo chcę coś napisać, taki "mały" brak weny. 
Dzisiaj ma dla Was do pokazania bardzo prosty zestaw, koszula z poprzedniego postu, z tego powodu że nie miałam pomysłu z czym połączyć te cudowne spodnie :D, więc wybaczcie <3.
Koszula, spodnie- sheinside
naszyjnik-bershka
buty- priv sklep


30 marca 2014

Spring!

FANPAGE-KLICK
Hejii! Jak mogliście zauważyć jestem tutaj ostatnio trochę rzadziej, głównie to z powodu szkoły bo koniec oku zbliża się wielkimi krokami i mam wieele ocen do poprawienia, np. na jutro muszę nauczyć się 9 tematów z biologii czyli jakieś 20 stron :( jedynym plusem jest to, że lubię biologię i łatwo wchodzi mi do głowy. Wczoraj byłam z Amelką i N. na zdjęciach, pogoda była cudowna, w sumie gdyby nie wakacje dużo bardziej wolałabym wiosnę. 
Ludzie którzy śledzą mojego aska, wiedzą że ścięłam włosy (do ramion), jednak dzisiaj mam zdjęcia w koku, więc w następnym poście postaram się pokazać Wam moje nowe ścięcie, w sumie nie żałuję takiej zmiany z tego powodu że włosy miałam bardzo osłabione po farbowaniach itd. i po czesaniu mogłam zbierać je garściami i z podłogi i ze szczotki, teraz natomiast zostają 2-4 włosy (tak liczę haha). Życzę Wam miłego końca weekendu i lecę się uczyć!
Sweter, koszula -sheinside
leginsy-bershka
buty,komin-priv sklep

26 marca 2014

Kosmetyki naturalne :) pielęgnacja i make up

Hej! Dzisiaj mam dla Was post w którym chciałabym przedstawić Wam moje ostatnie nabytki :), czyli kosmetyki naturalne które jak wiemy są najlepsze, jeśli chodzi o make up, wiadomo że wszystko co nakładamy na cerę ją niszczy, niektóre kosmetyki mocniej inne lżej. Chyba każdemu zależy na zdrowych lśniących włosach i gładkiej sprężystej cerze, tak teraz mowa o pielęgnacji, czyli kosmetykach które możecie nabyć na stronie internetowej pachnacakraina.com/. Z asortymentu sklepu otrzymałam:

1. Glinka niebieska 2.Szampon do rozrabiania przyspiesza wzrost włosów i regeneruje je. 3. Olejek różany do kąpieli. 4. Olejek araganowy

Teraz nowości od Forever Young  czyli puder mineralny oraz podkład w kremie. Puder mineralny jak sama nazwa wskazuje jest głównie stworzony z naturalnych składników i nie zapycha cery. szczegółową recenzję przedstawię Wam za jakiś czas :)! 
Między pudrem a podkładem jest spora różnica  w kolorze więc puder będę używała głównie jako bronzer. Wybór koloru to mój błąd.

22 marca 2014

Multi recenzja!

Hej misie! Dzisiaj mam dla Was recenzje kosmetyków przetestowanych przeze mnie w ostatnim czasie :).
Pierwszym produktem recenzowanym przeze mnie jest odżywka do paznokci Eveline 9w1, miałam zamiar nabyć odżywkę 8w1 jednak została chyba ona zastąpiona. Ta odżywka ma za zadanie wniknąć w płytkę paznokcia zregenerować ją uelastycznić oraz uodpornić na uszkodzenia, producent wspomina także o możliwości użycia jej jako bazy pod lakier.  Jaka jest moja opinia? Poprzednią odżywką z Eveline którą używałam była odżywka SOS i był to zupełny hicior, ale nie o niej tu mowa, na 9w1 trochę się zawiodłam, nie daje takich efektów (na mojej płytce) tak spektakularnych jak SOS, używam jej od trzech tygodni i zauważyłam jedynie minimalną poprawę stanu moich paznokci, ich wzrost także się nie "przyspieszył" na co liczyłam. Jeśli chodzi o zastosowanie jej jako baza, sprawdza się całkiem okej, znacznie zmniejszyły się odpryski lakieru. Czy kupiłabym ponownie? Raczej nie, natomiast  polecam SOS o ile jeszcze gdzieś można ją dostać. Koszt 9w1 wynosi 15zł w drogerii rossmann. Poniżej możecie zobaczyć moje paznokcie po trzy tygodniowej kuracji, tak jak pisałam-nic specjalnego.

Następnym produktem jest krem bb garnier dla cery normalnej  kolorze light (najjaśniejszy). Krem ma za zadanie wyrównać koloryt naszej skóry, nawilżyć ją oraz rozświetlić. Jest to fajna alternatywa zamiast podkładu np. na lato dla osób które nie mają większych problemów z cerą. Krem nie ma mocnego krycia lecz daje skórze zdrowy połysk i lekkie przypudrowanie skóry  sprawia że cera wygląda bardzo naturalnie, prawie jak bez make up'u! Testowałam również krem bb z garniera dla cery tłustej jednak czuć od niego alkoholem i jak potem się okazało to właśnie on wysuszył mi cere, ten natomiast daje fajne nawilżenie i nie podkreśla suchych skórek co jest dla mnie dużym plusem. Jeśli chodzi o trwałość, utrzymuje się na skórze bez poprawek ok. 4 do 5 godzin. Jego cena to ok 15-20zł. Czy kupiłabym ponownie? myślę że tak :)
Balsam brązujący do ciemnej karnacji firmy lirene, kupiłam go na sylwestra ze względu na moją bardzo bladą cerę chciałam pozbyć się twarzy trupa, więc poszłam na całość i kupiłam balsam do ciemnej karnacji, wielkiiiiim plusem jest to że "opalamy się" stopniowo, nie ma od razu efektu opalenizny, aczkolwiek co każde użycie stajemy się ciemniejsze :). Jeszcze jeden ogromny plus-brak pomarańczowych odcieni, zero pomarańczy, czysty brąz i zero smug! serio! Zapłaciłam za niego 10zł w promocji natomiast standardowa cena do 15zł w drogerii rossmann. Czy kupię ponownie? Na pewno! Przy mojej skłonności do opalania w lato potrzebny mi jakiś "wspomagacz".
Korektor Lovely, kompletna masakra na mojej cerze, zero krycia, bardzo tłusty i nie poręczne wydobycie produktu, jedyny plus to jego opakowanie zachęcające do kupna, pewnie też dlatego mnie do niego ciągnęło. Pozostawię go jednak do nagłych wypadków :). Cena tego produktu to około 8złotych w drogerii rossmann. Czy kupię ponownie? Zdecydowanie nie :).
Maseczka oczyszczająca Avon, jak sama nazwa wskazuje ma oczyścić naszą twarz. Mam ją już od dłuższego czasu i muszę powiedzieć że jestem do niej neutralnie nastawiona. Po zaschnięciu jej na twarzy czuję nieprzyjemne mrowienie a po zmyciu ściągnięcie skóry, natomiast skóra jest gładka jak pupa niemowlaka, dosłownie! Jedyne jej minusy to właśnie nieprzyjemne mrowienie i ściągnięcie, lecz po nałożeniu kremu nawilżającego wszystko wraca do normy a cera jest mięciutka i promienna. Niestety nie pamiętam jej ceny ale myślę ze ok. 10-20zł. Czy kupię ponownie? nie wiem :).

21 marca 2014

Wiosenne porządki


Hej! Jak tam pierwszy dzień wiosny? U mnie bardzo pracowicie, od samego rana (jak co roku) sprzątam i segreguje rzeczy w moim pokoju, i jak co roku 3 wielkie wory na śmieci wszelkich papierów itd. skąd to się bierze :D? Dzisiaj temperatura w moim mieście przekroczyła 18', wow! Czekałam na taki dzień, aż czuć wiosnę mimo że w tym tygodniu ostro padało i nie zapowiadało się na jej przyjście. Jak Wy spędziliście dzisiejszy dzień? 

Jak mogliście zauważyć z prawej strony mojego bloga możecie głosować na posty jakie chcielibyście zobaczyć, póki co najwięcej głosów ma moda, zaraz po niej life style i recenzje kosmetyczne, będę starała się dostosować do Waszego zdania i wstawiać tych postów jak najwięcej! Przy takiej pogodzie zdjęcia na zewnątrz wychodzą bardzo ładne, za parę dni obrzucę Was nimi, dodam jeszcze że jutro lub po jutrze zmieniam ścięcie włosów i ich kolor (dosyć drastycznie) więc czekajcie :).


LIKE!!


11 marca 2014

konkurs wygraj 100$

Hej! Dziś mam dla Was konkurs gdzie do wygrania jest 100$ na dowolne rzeczy w sklepie sheinside.com
Zasady:
1. Zarejestruj się na stornie sheinside.com
2. Polubić sheinside -->klick i Weronika blog -> klick na Facebooku
3. Obserwuj publicznie mojego bloga

*w komentarzu wpisz:
Mail na którym zakładałaś/eś konto na stronie
imie i pierwszą litere nazwiska
oraz nazwe bloggera

POWODZENIA!

9 marca 2014

Hair

Heji misie! Jak Wam minął weekend? Dzisiaj mam dla Was recenzję dwóch produktów do włosów, jeden do ich pielęgnacji a drugi do stylizacji, zaraz do tego przejdziemy. Napój który widzicie na powyższym zdjęciu piję od tygodnia i wspomnę Wam o efektach, przepis znalazłam na blogu Poziom, napój ma za zadanie oczyścić organizm z toksyn itd. po tygodniu (może to dziwne) ale zauważyłam znaczną poprawę mojej cery, jest bardziej promienna i nawilżona, jak się to przygotowuje?
Wystarczy pokroić cytrynę i ogórek w plasterki i włożyć do półlitrowej szklanki z wodą, można również dodać mięty jeśli ktoś lubi. Wydaje się dziwne ale to jest naprawdę smaczne!

Pierwszym produktem jaki chciałabym Wam przedstawić jest maska do włosów zniszczonych od  Hairstore która jest dostępna tutaj: KLICK. Ma bardzo dużą pojemność bo aż 1litr! A do pokrycia moich całych  włosów  (długość połowy pleców) wystarczy naprawdę nie dużo, teraz jest na promocji więc zapraszam do wejścia w link.
Opis producenta:
Włosy zniszczone, mówiąc szczerze wyglądają okropnie. Zadbaj o nie zatem za pomocą maski Inebrya Shecare Deep Mask. Została stworzona specjalnie na potrzeby włosów zmęczonych wszelkimi zabiegami chemicznymi, czynnikami atmosferycznymi, prostowaniem czy suszeniem. Teraz możesz odzyskać piękno Twoich włosów i nie musisz ich ścinać! Dzięki zawartości dobroczynnej keratyny i protein silnie odżywia i odbudowuje naruszoną strukturę włosów, sprawiając, ze nabierają one życia i piękna.

Sprawdź, co uzyskasz, używając maski Inebrya Shecare Deep:

  • nawilżenie
  • wzmocnienie
  • regenerację
  • wygładzenie
  • lepszą kondycję włosów
  • kontrolę nad niesfornymi lokami
  • formułę bogatą w składniki odżywcze
Sposób użycia:
Po umyciu włosów szamponem, osusz je ręcznikiem i nałóż niewielką ilość maseczki na całej długości lub tylko na końcówki - w zależności od kondycji włosów. Przeczesz włosy grzebieniem w celu rozprowadzenia maski. Pozostaw na 5-10 minut, najlepiej  w cieple, by zintensyfikować działanie składników odbudowujących maski. Obficie i dokładnie spłucz.
Pojemność: 1000ml

Moja opinia:
Maseczke stosowałam na włosach moich i mojej siostry, czyli na zniszczonych i grubych zdrowych włosach.
Na moich włosach zauważyłam nawilżenie, wygładzenie z racji że nie posiadam loków nie mogę napisać czy rzeczywiście ma się nad nimi większe panowanie, moje włosy są bardziej zregenerowane i mają połysk. Natomiast na włosach Amelki, bardzo grubych i nie zniszczonych nie zauważyłam zbyt dużej różnicy, przypuszczam że dlatego ponieważ maseczka jest przeznaczona dla włosów zniszczonych, natomiast zwróciłam uwagę na to że są dużo miększe w dotyku.
Co do sposobu używania, nie trzymałam jej 10 minut, a około 2 godzin aby wszystkie substancje mogły się wchłonąć  w włos. Konsystencja jak i zapach jest fenomenalna, konsystencja jest porównywalna do maski Waxu a zapach kojarzy mi się z żelem do kąpieli, plusem jest to że zapach maski na włosach Amelki utrzymywał się 2 dni! 
Czy polecam? Dla włosów zniszczonych jak najbardziej! Jeśli macie zdrowe włosy i chcecie aby tak zostało również polecam
.
Drugim produktem jaki Wam przedstawię, jest żel do stylizacji włosów firmy brocato holdon z sklepu FRYZOMANIA i jest dostępna TUTAJ - KLICK. Używałam go razem z mamą która ma bardzo krótkie włosy i potrzebuje silnego utrwalenia aby cokolwiek na jej głowie się trzymało.
Opis producenta:
BROCATO

Holdon Styling Gel - utrwalający żel do stylizacji

Co to jest Holdon Styling Gel?
Żel Holdon Styling Gel należy do grupy pięciu klastycznych produktów Sama Brocato.  Zapewnia fryzurom bardzo wysoki stopień utrwalenia i stwarza wyjątkowe możliwości stylizacji i modelowania włosów. Nadaje włosom objętość i połysk oraz ułatwia ich rozczesywanie. Sprawia, że włosy są silniejsze, łatwiej się układają i dłużej zachowują swój kolor. Chroni przed promieniowaniem UV.
Kiedy należy stosować żel Holdon Styling Gel?
Żel Holdon należy stosować przed oraz podczas suszenia i stylizacji włosów, aby wzmocnić włosy i ułatwić ich układnie.
Co decyduje o wyjątkowości żelu Holdon Styling Gel?
Żel Holdon zapewnia trwałość fryzury oraz objętość i łatwość stylizacji włosów. Fryzurę można ułożyć palcami lub użyć do jej wymodelowania narzędzi do stylizacji termicznej, które umożliwią jeszcze większą swobodę stylizacji.
Podstawowe składniki produktu to: Żel z aloesu barbadensis - ma właściwości odżywcze. Ekstrakt z morszczynu - zapewnia włosom połysk i ułatwia ich układanie. Hydrolizowana keratyna i proteiny pszeniczne - dodają włosom siły i objętości.

Jak należy stosować:

Rozprowadzić żel na wilgotnych włosach, koncentrując się na miejscach, które wymagają
Mocniejszego modelowania. Ułożyć fryzurę palcami lub wymodelować ją. Żel można również stosować na suche włosy w celu wzmocnienia fryzury lub nadania jej zindywidualizowanego charakteru.

Moja opinia:
Żel rzeczywiście bardzo ułatwia stylizację włosów, a co najważniejsze- nie skleja ich, co jest częstym powodem rezygnacji z produktów to stylizacji, ten jednak bardzo ładnie trzyma każdy włos.
W moim przypadku: Żel nakładałam po umyciu włosów kiedy robiłam warkocza na noc i chciałam aby następnego dnia po jego rozpleceniu były ładne loki na cały dzień, i tu miłe zaskoczenie, fale utrzymały się przez 2 dni bez użycia lakieru, co prawda zrobiły się łagodniejsze ale nadal wyglądało to naturalnie i ładnie.
W przypadku mojej mamy która jak wspominałam na krótkie włosy, a dodatkowo gęste i grube sprawdził się jeszcze lepiej, mama zawsze miała problem z porannym układaniem włosów ponieważ każdy lakier/żel do włosów strasznie je sklejał wy wyglądały jakby ktoś wsadził w nie lizaka, tutaj jak już pisałam wielkim plusem jest to że żel zupełnie nie skleja i do tego długo utrzymujemy łatwość układania fryzur. 


6 marca 2014

Beż


Cześć!! Na początku chcę wspomnieć że zdjęcia były robione z samego rana przed szkołą wiec głównie dlatego jestem na nich mega zaspana z worami pod oczami. Wczoraj założyłam instagrama więc zapraszam Was do odwiedzenia klick, instagram naprawdę mnie wciągnął, niestety ja nie mam telefonu z androidem więc korzystam z niego na telefonie mamy, ale kiedyś sieb dorobię! Mam taką nadzieje XDD.

W szkole dowiedziałam się że 1kwietnia odbędzie się dzień przedsiębiorcości, polega to na tym że każda osoba ze szkoły idzie na jeden dzień do normalnej pracy, w tym dniu nie mamy żadnych lekcjii, tylko pracę, potem pracodawca pisze o nas  opinię do szkoły i zostaje to wliczone do oceny z zachowania, fajna akcja ale nadalal nie wiem do jakiej pracy mnie przydzielą więc się trochę denerwuje, ale najważniejsze że nie będzie lekcjii.

Dziś na sobie mialam skóre i dłuższa koszulkę/tunikę od EMKA BUTIK do tego jasne leginsy z bershki i moje kowbojki, oraz czarna "aktówka".